Niedawno pisałem na temat 20-minutowego systemu zarządzania czasem, jaki stosuję. Jak wspomniałem w tamtym tekście – jest to dla mnie jeszcze „nowość”. O wiele dłużej uwagę przywiązuję natomiast do wszelakich list.
Macierzyństwo i ojcostwo w trybie slow
Niedawno pisałem na temat 20-minutowego systemu zarządzania czasem, jaki stosuję. Jak wspomniałem w tamtym tekście – jest to dla mnie jeszcze „nowość”. O wiele dłużej uwagę przywiązuję natomiast do wszelakich list.